Jak zadbać o siebie? Osiędbasie

Niedawno umieściłam na stronie darmowe afirmacje. Są to krótkie zdania mające pomóc w zmianie negatywnych przekonań o sobie samym.

Skąd w ogóle wziął mi się taki pomysł?

W moim procesie psychoterapii doszłam ostatnio do miejsca, w którym stanęłam przed wielkim murem zbudowanym z przekonań. Dotyczą one praktycznie wszystkiego: świata, zdarzeń, innych osób, ale też mnie samej.

Przekonania nie są czymś wrodzonym. Nabywamy ich obserwując naszych rodziców i innych znaczących dorosłych, zdobywając doświadczenia w relacjach z innymi osobami. Są jak cegiełki, z których buduje się nasz ogląd świata. Co ważne, przyjmujemy je automatycznie i bezkrytycznie, traktując je jako prawdę o świecie.

Kluczowe przekonania są w nas bardzo silnie zakorzenione, traktujemy je jako prawdę i coś oczywistego. Często nie jesteśmy ich świadomi i nie zdajemy sobie sprawy, gdy automatycznie się aktywizują.

“W głowie siępoprzewracało” Hania Sywula

W psychoterapii człowiek staje się ich świadomy. Dostrzega je i zauważa, że nie wyszystkie przekonania są zdrowe, dobre i prawdziwe.

Uświadamiając sobie moje własne przekonania o sobie samej zrozumiałam, że bez pracy nad nimi nie jestem w stanie wyzdrowieć. Wiele z moich przekonań jest bardzo krzywdzących i osądzających. Uświadamiając je sobie, słysząc w swojej głowie, zaczynam się kulić i mam ochotę się schować.

Nie można się schować przed sobą!

Kiedy inny człowiek mówi nam przykre rzeczy, obraża nas, jest agresywny i nieżyczliwy, możemy odejść, nie spotykać się z tą osobą. Inaczej jest w przypadku nas samych.

Za każdym razem, kiedy popełnię błąd, pomyślę coś, czego “nie powinnam”, zachowam się nie tak, jakbym chciała, w mojej głowie odzywa się krytyczny głos: “jesteś beznadziejna”, “nic nie umiesz”, “nikt cię nie lubi”, “nie nadajesz się do tego”.

Nie można od tego uciec, ale można to zmienić!

Zmiana przekonań

Dlatego właśnie stworzyłam Osiędbasie. Są one opozycją do moich przekonań, ale mam poczucie, że nie tylko moich. Myślę, że każda i każdy z nas mierzy się z podobnymi myślami.

Jak to zrobić?

Kiedy uda mi się przyłapać niezdrowe przekonanie na gorącym uczynku, nie odrzucam go ani nie słucham. Zatrzymuję się, przyglądam mu się i wypowiadam lub zapisuję nowe, zdrowe przekonanie. Na przykład: kiedy spotykam się z niechęcią ze strony innych osób, pojawia się przekonanie “nikt cię nie lubi”. W jego miejsce mówię lub zapisuję “są osoby, które mnie lubią” a przede wszystkim “LUBIĘ SIEBIE”.

grafika Anna Mitura

Niestety, najczęściej takie przekonania uaktywniają się w momentach, w których jesteśmy rozemocjonowani, przygnębieni lub nie panujemy nad sobą. Stąd “odpalenie” znanego schematu.

Właśnie dlatego przygotowałam już gotowe zdania, które możesz wydrukować, przykleić do lustra w łazience, włożyć do portfela czy przyczepić na lodówkę. Za każdym razem, kiedy w Twojej głowie aktywuje się jakieś dysfunkcyjne przekonanie, spójrz na afirmację i zastąp je nowym, zdrowym przekonaniem.

Wierzę w to, że stając się życzliwymi dla siebie samych, możemy stać się bardziej życzliwi dla innych. Przede wszystkim jednak, możemy odjąć sobie cierpienia i trudu przebywania we własnej głowie, która często nie jest dla nas przyjazna.

Jeśli jesteś gotowa_y stać się dla siebie bardziej życzliwą osobą, pobierz afirmacje i zacznij myśleć o sobie dobrze ♥

Powodzenia! ♥

Książki z maja 2021 cz. 2

Mój maj, pod względem czytelniczym, obfitował w same wspaniałości. Miałam przyjemność spędzić czas z literaturą piękną i popularnonaukową. Ta pierwsza dostarczyła mi wielu wzruszeń i radości obcowania z literaturą. Ta druga przyniosła dużo wiedzy.

Jeśli jesteś ciekaw_ szczegółów – wskakuj dalej! 🙂

Wpis powstał we współpracy z czytam.pl

Dziewczyna, kobieta, inna

Bernardine Evaristo, wyd. Wydawnictwo Poznańskie

Wielka Brytania. Kraj wolności, dobrobytu, równości. Każdy może być tu kim chce i spełnić każde swoje marzenie. Czyżby?

W “Dziewczynie, kobiecie, innej” czytamy o kobietach żyjących w Wielkiej Brytanii. Ale nie są to kobiety bogate, uprzywilejowane, białe. Poznajemy imigrantki, ich dzieci, przyjaciółki, partnerki. Tytuł każdego rozdziału to imię jednej bohaterki. Nie są to jednak kobiety zawieszone w próżni. Ich losy przeplatają się lub stykają ze sobą w różnych momentach ich życia.

Bernardine Evaristo podnosi w swojej powieści dużo aktualnych tematów: feminizm, prawa społeczności LGBTQ+, w tym również osób trans i niebinarnych, problem rasizmu czy klasizmu. Książka uwrażliwia na wszystkie te kwestie. Otwiera również głowę na perspektywę innych ludzi.

Zarówno tematyka książki, jak i język, w jakim jest napisana, jest niezwykle inkluzywny. Dla mnie, osoby na co dzień nie mierzącej się z takimi problemami, to ważna lekcja pokory.

“Dziewczyna, kobieta, inna” to bardzo ważna książka, podejmująca istotne społecznie wątki. Choć napisana jest przez kobietę i dotyczy kobiet, jestem przekonana, że mężczyźni również mogą z niej wiele zaczerpnąć dla siebie.

Powinnyśmy celebrować to, że o wiele więcej kobiet dzisiaj rekonfiguruje feminizm, a ruchy oddolne rozprzestrzeniają się z prędkością światła, miliony kobiet się budzą i uświadamiają sobie, że mogą przejmować władzę nad światem, że są jednostkami z pełnią barw.

“Dziewczyna, kobieta, inna” Bernardine Evaristo

“W głowie się poprzewracało”

Hania Sywula, wyd. Altenberg

Tę książkę zażyczyłam sobie na urodziny. Bo czy można zrobić sobie lepszy prezent, niż zadbanie o swoją głowę?

Ta książka to wyjątkowa pozycja na polskim rynku wydawniczym. Napisana przez Youtuberkę i studentkę psychologii, Hanię Es, jest podręcznikiem psychoedukacji. Ileż tam jest wiedzy! Podanej w lekkiej, przystępnej i zrozumiałej formie, która nie wprawia czytelnika_czki w zakłopotanie z powodu swojej niewiedzy, ale powoduje zaciekawienie tematem. Warto dodać, że jest to aktualna wiedza psychologiczna.

Każdy rozdział zawiera krótki felieton, w którym Hania dzieli się swoim doświadczeniem choroby i zdrowienia. Później następuje część merytoryczna, gdzie dowiadujemy się o różnych teoriach psychologicznych, eksperymentach i mechanizmach dziejących się w naszych głowach. Ta część kończy się krótkim podsumowaniem najważniejszych treści. Ostatnia (i według mnie, najbardziej wartościowa) część to ćwiczenia. Są one doskonałym materiałem do pracy własnej ale też trapeutycznej. Bez trudu jestem w stanie wyobrazić sobie, że terapeuta korzysta z tej książki. Ach, no i jeszcze smaczek. Bibliografia podzielona i spisana rozdziałami. Dla mnie miód ♥ Lubię mieć ustystematyzowane i poukładane rzeczy, ale w porządki jestem słaba. Więc jeśli ktoś poda mi na tacy przygotowane i opracowane rzeczy, a ja mogę po nie sięgnąć kiedy chcę i potrzebuję, bo wiem, że tam są – jestem szczęśliwa 😉

Czytelnik_czka może odnaleźć w tej pozycji dużo wsparcia i poczucia “nie tylko ja tak mam”. Porusza, wzrusza, ale też bywa zabawna. Hania wplatała sporo anegdotek popkulturowych. Mnie śmieszy 😀

To także dobra baza do dalszego zdobywania wiedzy. Może też być impulsem do wybrania się na psychoterapię.

Bardzo się cieszę, że ta książka została wydana. Jest bardzo ważna i potrzebna, bo w społeczeństwie temat zdrowia psychicznego wciąż jest bagatelizowany. A to źle. Wnoszę o wprowadzenie “W głowie się poprzewracało” do kanonu lektur.

#LOVE jak kochać w XXI wieku

dr Olga Kamińska, wyd. Znak

Ta książka jest typowym przykładem tego, że nie należy oceniać po okładce 😉 Nie moja estetyka. Obejrzałam ją sobie dokładnie z każdej strony, sprawdziłam, kim jest autorka (doktorką psychologii i wykładowczynią na SWPS) i pomyślałam, że skoro napisała ją badaczka z SWPS, to nie może być zła.

youtube.com

Nie pomyliłam się. Ten poradnik o związkach obejmuje szeroki zakres tematyczny. Podobnie jak w przypadku wcześniejszej książki, tak i tu mamy do czynienia z aktualną wiedzą psychologiczną, popartą mnóstwem badań i eksperymentów. Nie znajdziemy tu jednak tylko psychologii. Miłość i jej postrzeganie są uwarunkowane wieloma czynnikami. Mamy tu więc perspektywę historyczną, etnologiczną, antropologiczną, biologiczną, neurologiczną, socjologiczną, kulturową.

Po każdym rozdziale autorka umieszcza biblioteczkę – zbiór tytułów filmów i książek, do których warto sięgnąć w poruszanym w rozdziale temacie. To znów kolejny prezent dla mnie ♥

Wiedza w “#LOVE” podana jest w sposób rzetelny, ale i przystępny. Nie przytłacza naukowym językiem.

Na szczególną uwagę zasługuje tutaj rozdział o stylach przywiązania. Ludzie złoci! To był najlepszy tekst jaki na ten temat czytałam. Obrazowo pokazuje w jaki sposób wytwarzają się style przywiązania odnosząc się do przeprowadzanego w tym temacie badania. Dalej autorka opisuje w jaki sposób osoby w danym stylu będą w dorosłości wchodziły w relacje i jakie mogą mieć trudności. No i coś, przy czym w mojej głowie rozległy się famfary. Ludzie nie mają jednego tylko stylu przywiązania! Te style się mieszają, jeden może być dominujący, inny trochę utrudniać życie. Zawsze było to dla mnie niezrozumiałe, w jaki sposób można skategoryzować więzi międzyludzkie w trzech kategoriach, z czego tylko jedna jest właściwa. No i oto znalazłam satysfakcjonujące mnie wyjaśnienie. Dziękuję!

Jestem fanką ciekawostek. Niewiele z nich zapamiętuję na dłużej, ale z fascynacją oglądam wszystkie dokumenty Davida Attenborough. To samo czułam czytając tę pozycję. To książka-ciekawostka. O mózgu, mechanizmach działania, ewolucji. O ludziach w ogóle. Dowiedziałam się np. że Czyngis-chan jest ojcem 8% mężczyzn w 16 azjatyckich populacjach. Jak mi nie wierzycie, sprawdźcie sami!

Ponieważ jest to poradnik, znajdziemy w nim również praktyczne porady i wskazówki, jak budować stabilny i szczęśliwy związek. Nie są one, według mnie, narzucające się i zero-jedynkowe. Są pewną propozycją, z której można skorzystać.

Dodatkowym atutem jest to, że “#LOVE” bardzo szybko się czyta. Mi zajęło to dwa dni, a nie wygrałabym w konkursie szybkiego czytania. Mam na myśli, że czytam dość wolno.

“#LOVE” to książka dla ciekawskich. Dla tych, którzy chcą się czegoś dowiedzieć. Dużo ciekawego kontentu dla fanów mózgów, hormonów i ewolucji 😉 Kolejna ważna i potrzebna książka!

zdjęcie ze strony lubimyczytać.pl

Mam nadzieję, że moje krótkie recenzje tych tytułów były dla Was inspirujące. A może ktoś przekona się, że po któryś z nich warto sięgnąć.

Jeśli podobał Ci się mój wpis, prześlij go dalej! Włożyłam w niego dużo pracy i będzie mi bardzo miło, jeśli dotrze do szerszego grona odbiorców 🙂

Trzymajcie się zdrowo ♥

Cześć!